poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Pod lupą: szminka Astor Soft Sensation Elixir


Cześć! :)
Dzisiaj przedstawiam Wam jedną z moich perełek szminkowych. Soft Sensation Elixir w kolorze 403 z Astora kupiłam dosyć niedawno. Na wiosnę i zbliżające się lato wybrałam na usta koral, który wygląda pięknie z opalenizną. 
Szminka kosztuje ok 30zł, ja kupiłam ją za kilka złotych mniej w promocji. Opakowanie jest eleganckie i solidne. Co mi się podoba to to, że jest bardzo duży wybór kolorów, więc jest w czym wybierać. Ja się długo zastanawiam pomiędzy różem a koralem, czyli wiosennymi kolorkami. Zdecydowałam się na koral, ale myślę, że jeszcze jakąś wybiorę, zwłaszcza, że niedługo zacznie się promocja w Rossmannie -49% na kolorówkę. :)
Szminka została wzbogacona o kwas hialuronowy i polipeptydy, które mają za zadanie nawilżać usta, działają przeciwstarzeniowo i pomagają szmince dłużej utrzymać się na ustach. Jak to jest?

Pierwsze wrażenie:
Faktycznie, szminka ma kremową konsystencję, a nakładanie jest czystą przyjemnością. Na ustach wygląda lekko i świeżo, a co równie ważne-pielęgnuje, nie zbierając się w kącikach ust. 
Szminka ta, lekko się błyszczy i utrzymuje się nienaruszona na moich ustach mniej więcej do 3 max 4 godzin(kiedy się np nie je po pomalowaniu ust szminką), później zaczyna już blednąć i konieczne jest wykonanie poprawki. Mnie to jednak nie przeszkadza, ponieważ kiedy gdzieś wychodzę zawsze mam ze sobą szminkę, jak nie tą, to inną.
Jeśli chodzi o zapach, to nie jest on neutralny, ani pudrowy, ale taki bardziej...kwiatowy. 

Mogę Wam ją szczerze polecić, elegancka, kremowa, pielęgnująca i nie podkreślająca suchych skórek. 
Jak wygląda na ustach?

5 komentarzy:

  1. super,robi wrazenie :) ja tez niedawno zdecydowalam się na koral z astora, jednak wybralam te wersje szminki w kredce :) są juz jakies plany zakupowe na promocji ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm na pewno podkład z Revlona ten mój co zawsze kupuję :D tak to zamawiałam w necie, ale jak będzie promocja to teraz stacjonarnie kupię :D, puder chciałam jakiś kupić, jeszcze się zastanowię, chciałam wypróbować ten nowy z Rimmela, ponoć dobry, a tak to zobaczę, niby wszystko mam, ale wiadomo jak to jest, to też super sprawa zrobić od razu prezenty komuś :)

      Usuń
  2. Na pewno kilka odcieni szmineczek :D a do tego tusz do rzęśc Maybelline Lash Sensational, reszta jeszcze niepewna :p dalej uważasz, że loeral lumi (korektor) jest dobry ? nie wiem czy się skusić :p mam dość spore cienie pod oczami, więc zależy mi na dobrym kryciu, rozświetleniu i przede wszystkim żeby się nie zbierał :o pozdrawiam cieplutko, liczę na radę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry jest, nawet bardzo, leciutki, rozświetlający, trochę słabiej z kryciem jednak, jednak mało wydajny.. :( dobry też na cienie pod oczami jest max factor w sztyfcie taki beżowy, albo tańszy rimmel w pędzelku,ew maybelline :*

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.