czwartek, 18 września 2014

Dzienny makijaż



Buziak! U mnie dzienny makijaż równa się kociej kresce. Rzadko się zdarza, abym jej nie narysowała, to już swego rodzaju...przyzwyczajenie. Bez podkreślonych brwi też nie wyobrażam sobie mojego makijażu, a jak je podkreślam? Mówiłam o tym w marcowym poście i póki co niewiele się zmieniło, dalej skośny, cienki pędzelek oraz matowy brązowy cień. :-) Dalej je zapuszczam, żebym w końcu przy regulacji uzyskała porządany naturalny kształt. Doszło mi kilka nowych kosmetyków z kolorówki, ale już mogę napisać o nich kilka słów. Co ciekawe, ostatnio kupiłam sobie dużą kosmetyczkę, pomyślałam, że będzie akurat, jednak nie trzeba było długo czekać, a kolejna kosmetyczka stała się zapełniona..No taak...kobiety! :P
U mnie dzienny makijaż zwykle zajmuje mniej więcej 20-30 minut na spokojnie, spiesząc się robię go o wiele szybciej, ale tak to jest nie wstanie się 10 minut wcześniej! Przed nałożeniem podkładu oczyszczoną skórę nawilżam lekkim kremem, po odczekaniu kilku minut zaczynam robić makijaż. :)
Do tego makijażu użyłam:





Puder greckiej marki Korres w kolorze WRP5
Moja nowość i mój nowy ulubieniec, choć użyłam go do tej pory niewiele razy. Świetnie matowi i dobrze kryje, nie powodując efektu maski. Dodatkowo plus za eleganckie opakowanie.
Eyeliner w żelu L'Oreal w kolorze 03 violet black
Niestety nie jest to insensywna czerń, a lekko przydymiona, jednak kolor i kreska utrzymuje się na powiekach bardzo długo. :-) W komplecie był pędzelek do aplikacji, którym z łatwością można wykonać ładną kreskę. Chociaż mi przy tym pędzelku kreski wychodzą trochę grubsze niż wcześniej. :P Trzeba się na nowo przyzwyczajać:)
Paletka cieni Sleek Au Naturel Nude 
Paleta z lusterkiem zawiera 12 dobrze napigmentowanych cieni. Na tej paletce zależało mi już dawno, zwłaszcza, że to są takie kolory, które będą pasowały zawsze, na każdą okazję.




Póki co z nowości to wszystko, a pozostałe kosmetyki, których użyłam to:

Podkład Revlon Photo Ready
Cienie Revlon Color Stay-w tym makijażu użyłam tylko najciemniejszego brązu do brwiRozświetlacz Technic High Lights
Bronzer Miss Sporty
Korektor L'Oreal
Baza pod cienie Essence
Biała kredka Laval Pearl
Sztuczne rzęsy Ardell

Ja przy takim makijażu nie kombinuję tak bardzo. Ważnym elementem jest nałożyć na powiekę bazę pod cienie, a jeśli takowej nie mamy, można ją zastąpić kremowym korektorem. Później wystarczy tylko przykryć powiekę jasnym cieniem, a beżowym lub brązowym podkreślić załamanie powieki i dolną powiekę, narysować kreskę eyelinerem i...jeśli chcę jeszcze powiększyć optycznie oczy to maluję białą kredką linię wodną. Wystarczy tylko przejechać tuszem rzęsy, albo przykleić sztuczne, tak jak ja zrobiłam w tym przypadku. Ot, cała filozofia.:-) Co do konturowania, ja zawsze podkreślam bronzerem kości policzkowe, rozjaśniam okolice skroni, ust i czasami nos. To nie jest trudne, przyciemniamy to co np wystające, zbyt długie, zbyt szerokie (pamiętajmy o dobrym roztarciu, aby nie porobić plam), a rozświetlamy miejsca, które chcemy uwypuklić. Ja mam dosyć kwadratową twarz, co powoduje, że staram się bronzerem opruszyć również boki mojej żuchwy, aby złagodzić kształt.
Trzymajcie się ciepło, pojawię się niedługo z nowym postem!




2 komentarze:

  1. Przydatny post :) Mam pytanie, podobają Ci się takie buty? http://deezee.pl/obuwie_damskie/kalosze/kalosze_amara_black_wellingtons.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też chcę jakieś krótkie kaloszki sobie kupić, na jesień jednak świetna sprawa :D

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.