niedziela, 17 sierpnia 2014

Co słychać? I małe zakupy.. :-)

Ciężko mówić o tym co się czuje i nie łatwo też napisać. Przychodzą takie chwile, kiedy zastanawiasz się poraz enty czego tak na prawdę Ci brakuje. Odpowiedź jest jedna i ta sama. Kładziesz się do łóżka z dawno niewygrzaną pościelą i masz wrażenie jakby świat stanął na głowie, a Ty zanurzasz się w chłodnej poduszce, której z nikim nie dzielisz mając nadzieję, że zaraz uśniesz przeklinając cały dzień. Mijają minuty, zanim powieki staną się ciężkie, robi się coraz ciszej na zewnątrz, chociaż w Twojej głowie aż huczy od tysiąca myśli. Wreszcie czujesz, że potrzebujesz kogoś, ale boisz się ruszyć tą drogą. A może to właśnie ta droga, której pominięcie byłoby grzechem?
Czasami na poprawę samopoczucia polecam zakupy, no...może i typowo kobiece myślenie, ale działa, a przynajmniej przez jeszcze kilka minut od odejścia od kasy. :P Puder z Max Factora powoli  mi się kończył, to postanowiłam zacząć szukać czegoś nowego równie dobrego i udało mi się kupić True Match z L'Oreal w promocyjnej cenie dodatkowo z gratisem w postaci pędzelka do podkładu. Puder wybrałam w numerze N4, w odcieniu troszkę jaśniejszym od mojej skóry z uwagi na to, że takie produkty lubią ciemnieć po nałożeniu. Jednak przy tym pudrze tego nie zauważyłam, póki co jestem z niego zadowolona, dobrze matuje i trzyma makijaż w dobrym stanie i co najważniejsze-na długo. Skorzystałam też z promocji na korektor z L'Oreala w najjaśniejszym kolorze, aby dodatkowo rozświetlił mi okolice pod oczami. Nadaje się do tego świetnie, dodatkowo ma bardzo dobre krycie i nie roluje się. Nie wiem jak z przykryciem niedoskonałości skórnych, ponieważ do tego używam innego korektora, w sztyfcie. Zależało mi na tym, aby znaleźć taki produkt, który zamaskuje zaczerwienienia, będzie lekki i rozświetli budząc spojrzenie do życia. :) I tak właśnie jest. Szukałam też lakieru w kolorze czerwieni, nie takiej klasycznej, ani zbyt ostrej. Wybór padł na czerwień z Miss Sporty w numerze 535. Trzeba przyznać, że jak na moich paznokciach, to już utrzymuje się dosyć długo, bo pomalowałam je cztery dni temu, a dopiero odrobinę zaczęły się ścierać końcówki.  :) Lakier wysycha szybko, jednak nie jestem przyzwyczajona do szerokich pędzelków, więc malowanie szło mi troszkę ciężej. Efekt końcowy był jednak zadowalający.



Nie wiem jak Wy, ale najchętniej chciałabym, aby ten sezon się skończył.. Na prawdę, nie lubię takich tłumów, zwłaszcza kiedy większa część nie okazuje kultury i nie próbuje nawet pokazać się z lepszej strony. Prawdę mówiąc nie myślałam też, że to napiszę, ale nie mogę się doczekać, aż zacznie się mój drugi rok akademicki. Pamiętam, że zwlekałam z decyzją pójścia na studia, ale kiedy się zdecydowałam i poznałam tyle fajnych ludzi na uczelni to tak teraz..uważam, że była to jedna z najlepszych moich decyzji. :) Trzymam się z garstką ludzi, którym ufam i którzy mi ufają. Ta cudowna świadomość napędza człowieka do działania. Wy też się teraz uśmiechnijcie i jeśli macie takich ludzi obok siebie, pielęgnujcie to. :-)
Buziaczki :*


14 komentarzy:

  1. Jak myślisz, ile dziewczyna o wzroście 153 cm powinna ważyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uu nie wiem, sprawdź sobie BMI, ja mam 156-7cm i zawsze miałam niedowagę, a nigdy nie przekroczyłam magicznych 50kg:)

      Usuń
  2. Mogłabyś mi doradzić? Chciałabym się jakoś obciąć, ale nie wiem jak :-P teraz mam włosy za ramiona i ścięte na prosto, przeważnie mam przedziałek na środku no i mam okrągłą twarz :-) i kompletnie nie wiem co nowego zrobić żeby się jakoś ładnie układały :-P jakie kosmetyki byś też poleciła do układania włosów? mam gęste :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może jakoś dobrze pocieniować, tylko też znaleźć dobrego fryzjera, który nie popsuje to sztuka;< Nie ścinaj mocno, wiem z doświadczenia, że można żałować :P wtedy mogłabyś modelować na grubej szczotce..co do kosmetyków, to trudno powiedzieć, różnie włosy mogą zareagować, ja czasami np stosuje sprayu z Joanny typowo do układania, tylko, ze mam cienkie włosy i u mnie to nigdy nie ma jakiegoś super efektu:(

      Usuń
  3. oh zgadzam się całkowicie, taka grupa osób którym można zaufać to prawdziwy skarb!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak sprawuje sie szczotka tangle teezer?polecasz ja kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal po takim czasie widzę włosy na szczotce ;< chociaż tak jakby zauważyłam, że coraz mniej, ale to też może zmiana szamponu na wypadające włosy. Ogólnie to fajny gadżet, który możesz schować do torebki i nie zajmie dużo miejsca, jednak miałam troszkę większe oczekiwania :P Bardzo dobrze masuje skórę głowy, to fakt. Ja mam akurat wersję kompaktową, nie wiem czy różni się działaniem z wersją tradycyjną. Możesz spróbować:-)

      Usuń
  5. kiedy nowy post ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogłabyś powiedzieć ile cm długości ma ta Twoja spódniczka bordowa z cocktail shock? :-) i gdzie Ci sięga jeśli można wiedzieć? :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmierzyłam ją i ma tak z 44cm i sięga mi z kilka cm przed kolano :P

      Usuń
  7. tęsknisz za nim ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba dać sobie czasu.. Pewnego dnia, ktoś stanie na Twojej drodze i będziesz czuła, że warto nią dalej z tą osobą pójść. Wiem, bo to przeżywałam sama.. do niedawna :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.