wtorek, 18 marca 2014

Moje brwi-co i jak:)

Dzisiaj mała pogadanka o brwiach, napiszę Wam o tym, czego do tej pory się nauczyłam, miejcie jednocześnie na uwadze to, że nie jestem profesjonalistką. :P Moje brwi jak same za chwilę zobaczycie są bardzo cienkie, niestety to wina moich nieudanych regulacji z przed kilku lat, gdzie zostało tych włosków wyrwanych zdecydowanie za dużo. Teraz, aby moje brwi wyglądały jako tako muszę je co jakiś czas zapuszczać, co i tak nie zawsze kończy się zadowalającym efektem. Jednak na pomoc przychodzi nam makijaż, który pomoże nam skorygować niedoskonałości.
Brwi moim zdaniem są najważniejszym punktem makijażu i przy prawidłowym kształcie potrafią zdziałać cuda dodając twarzy charakteru.



Regulacja:
Przy regulacji powinnyśmy koncentrować się głównie na dolnej części brwi, nad łukiem zaś lepiej to ograniczyć, ponieważ jest ryzyko uszkodzenia nerwu trójdzielnego, chociaż czytając o tym nie natknęłam się na taki przypadek, ale warto o tym wiedzieć, jeżeli jednak już musimy, zróbmy to bardzo delikatnie, albo poszukajmy dobrej kosmetyczki. Poza tym, dobrze jest regulować brew od dołu, aby podnieść ją tym samym do góry. Włoski wyrywamy zgodnie z ruchem ich wzrostu. Do tej czynności można użyć najlepiej szpiczasto zakończonej pęsety, ponieważ wyrywa nawet najmniejsze włoski, można również używać plastrów z woskiem, których jeszcze nie miałam okazji używać do brwi, popularne jest również nitkowanie, ale z tym najlepiej już pójść do kosmetyczki, jest to dosyć ciekawa forma usuwania włosków. :)
Ja przed regulacją nakładam na brwi odrobinę kremu, aby złagodzić ból, jeśli jednak jest on na tyle silny, że myślimy o rezygnacji polecam przyłożyć lód w okolice brwi lub robić to po kąpieli, kiedy otworzą nam się pory.
Podstawowym wzorem powinien być kształt brwi, którym obdarzyła nas matka natura i kluczem do sukcesu jest podkreślenie ich naturalnej linii. Bardzo ważne jest to, aby dążyć do tego co indywidualnie pasuje do naszej twarzy. Żeby określić prawidłową długość brwi polecam pędzelek do makijażu, ołówek itp i przykładamy go wzdłuż wewnętrznego kącika oka do nosa. Brew powinna kończyć się w miejscu, gdzie pędzelek przyłożymy do zewnętrznego kącika. Ważne, aby nie naciągać niepotrzebnie skóry, w tym miejscu jest ona jeszcze bardziej delikatna. Znalazłam świetny obrazek ilustrujący prawidłowe proporcje.

źródło: http://selectedupl.blox.pl/2011/05/BRWI-8211-ksztalty-podkreslanie-regulacja.html



Włoski najlepiej usuwać raz z jednej, raz z drugiej brwi, aby łatwiej było zachować symetrię. Początek nie powinien być zbyt gruby, aby twarz nie wyglądała np groźnie, środek za to niech idzie delikatnie ku górze, aby optycznie otworzyć nasze oczy, oczywiście nie przesadzajmy też z nadaniem zbyt wysokiego łuku,aby nie uzyskać tzw. zdziwionego wyrazu twarzy. :-), jeśli chodzi o koniec-niech zwęża się w kierunku skroni. Pamiętajmy o tym, żeby brwi nie były za krótkie, co może to optycznie pomniejszyć oczy, ani zbyt długie.


Makijaż:
Niestety jeśli sama regulacja nie pomoże trzeba wspomóc się kredkami, cieniami i innymi cudami do brwi. Dla mnie jest to obowiązkowy punkt, nawet przy dziennym makijażu. Pokażę Wam w kilku krokach jak ja podkreślam swoje brwi oraz czym to robię. :-) 
Moim nowym zakupem jest kremowy cień z Maybelline Color Tattoo nr 40, jest to matowy brąz z domieszką szarości. Namówiła mnie na niego koleżanka, mówiąc, że będzie idealny do makijażu brwi. Spróbowałam i jestem zadowolona. :) Wcześniej używałam kredki z Catrice(nr 030), która już wcześniej zdobyła moje serce, ale zachowam ją na czarną godzinkę. :) Do tego kupiłam nowy pędzelek z Essence do robienia kresek linerem, ale nadaję się również do podkreślania brwi.





Dopiero niedawno przerzuciłam się na metodę z cieniami, chcąc próbować czegoś nowego. Przy wyborze kredki najlepiej kierować się tym, aby nie była zbyt miękka i o odpowiednim kolorze pasującym do koloru naszych włosów. Jeśli w końcu trafi się na odpowiednią należy pamiętać, aby przed malowaniem ją naostrzyć, wtedy łatwiej o pożądany i estetyczny efekt.



1.) Pierwsze co, to wyczesuję włoski grzebykiem, może być to również umyta szczoteczka od nieużywanego już tuszu. Przy tym punkcie lubię czasem nałożyć na włoski bazę pod cienie w formie korektora, mając jednak teraz kremowy cień, nie zrobiłam tego i od razu po wyczesaniu przeszłam do wykonania pierwszej linii, która stworzy mi początek szablonu. Innymi słowy zaznaczam jedynie dolną część moich brwi.
2.) Przy drugim punkcie analogicznie-podkreślam górną część brwi, tworzy mi się w ten sposób cały szablon, który za chwilę wypełniam.
3.) Tutaj zależy mi na tym, aby bardziej zaznaczyć najwyższy punkt brwi, jednocześnie starając się, aby wyglądało to w miarę naturalnie.
4.) Jeżeli chodzi o wewnętrzną część dzisiejszego naszego bohatera, to zależy mi na tym, aby był ciut jaśniejszy od pozostałej części brwi.
5.) Poprawiam całość, koryguję niedociągnięcia oraz wyczesuję nadmiar produktu na brwiach i.. koniec. :) Nie jest to nic trudnego. Można też pod łuk brwiowy nałożyć jasny cień, który rozświetli nam i ożywi spojrzenie.

Szukam teraz jakiegoś dobrego żelu, który utrwali mi cień albo kredkę na brwiach. Macie może swoje ulubione?

4 komentarze:

  1. Bardzo pomocny post, na pewno z niego skorzystam :)
    Gdzie kupiłaś ten pędzelek z essence do kresek i za ile, jeśli można wiedzieć? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;*, kupiłam w Naturze za ok 7zł :)

      Usuń
  2. Ja na swoich brwiach miałam już chyba wszystko, bo korzystałam i z cieni, i z kredek, i z ''korektorów do brwi''. Teraz jestem na etapie Aqua Brow z MUFE, który absolutnie skradł moje serce. Mam też w posiadaniu Viperę, która jest cudowna! :) Ale skuszę się na Twoją nową metodę. :)
    Jeśli wciąż szukasz nowości do stosowania na swoich brwiach polecam Ci eyeliner z Vipery, który można stosować również jako kosmetyk na brwi. Jest wodoodporny i pozbyć się go z twarzy można jedynie za pomocą płynu micelarnego. Jest bardzo trwały! :) Ja swój zamówiłam tutaj - http://www.viperasklep.pl/57-eyeliner Jeśli się na niego zdecydujesz pamiętaj o tym, że 01 jest najciemniejszym odcieniem, a 04 najjaśniejszym. Buziaki! :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję ślicznie za propozycję, poczytam o tym eyelinerze :D O tym Aqua Brow słyszałam, ale na razie się nie będę decydowała na niego. Ponoć właśnie ten cień color tattoo co mam jest zamiennikiem Aqua Bow, nie miałam jednak okazji sprawdzić tego na sobie. Buziaki;*

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.